Rodzinna sesja Natalki, Mateusza i Juleczka (no i oczywiście Adrianny!)

W trakcie zdjęć śmialiśmy się, że dzidzia (panna o imieniu Ada) mogłaby urodzić się właśnie dzisiaj, byłyby to w zasadzie fotki z dnia narodzin ;p
Przemiła para z ukochanym przeze mnie i moją córkę chłopczykiem Julkiem pozowali mi w swój wesoły i spontaniczny sposób, udało mi się nawet namówić Brzuchatkę na odrobinę nagości i mimo jej początkowych oporów, modelka chyba nie żałuje ;)
Pierwsza sesja tego roku :)





 


 


 



 


 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz